Aktualności Odkupiciel

LITURGIA // Wtorek – Wspomnienie Św. Agaty, dziewicy i męczennicy – 5 lutego 2019 – 820/05

ŻYĆ  CHRYSTUSEM

Niech życie Twoje, o Panie, stanie się widoczne w moim śmiertelnym ciele
(2 Kor 4, 11)

Naśladowanie Jezusa nie może się ograniczać do odtworzenia w sobie jednego tylko rysu Jego życia; chrześcijanin powinien upodobnić się całkowicie do Chrystusa, aby żyć, ile tylko można, Jego życiem. Życiową zasadą uczestnictwa w życiu Chrystusa jest laska, z którą zawsze się łączy miłość. Im więcej wierzący wzrasta w łasce i miłości, tym bardziej może żyć Chrystusem. Istotnie, łaska otrzymana na chrzcie św. czyni nas podobnymi do Niego: „W tym świętym obrzędzie — naucza Sobór — uprzytamnia się i dokonuje nasze zespolenie ze śmiercią i zmartwychwstaniem Chrystusa” (KK 7). Ze śmiercią, ponieważ przez chrzest chrześcijanin jest pogrzebany w śmierci Chrystusa, który niszczy w niej grzech; ze zmartwychwstaniem, ponieważ ono udziela mu łaski i łączy go z życiem Pana zmartwychwstałego i żyjącego na wieki. Chrześcijanin powinien żyć codziennie tym, czego chrzest dokonuje i co oznacza. Powinien dochowywać wierności zadawszy śmierć grzechowi, a więc walczyć wielkodusznie z namiętnościami i z wszelkimi skłonnościami, które mogłyby go przywieść do zła. Dla ochrzczonego grzech jest sprzecznością, czymś nienormalnym: „Rozumiejcie, że umarliście dla grzechu — przypomina św. Paweł —… Niechże więc grzech nie króluje w waszym ciele śmiertelnym” (Rz 6, 11–12). Wierzący umarł dla grzechu, a powinien żyć w Chrystusie w pełni łaski, która już tu na ziemi czyni go uczestnikiem Pańskiego zmartwychwstania. „Jeżeli przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie” (tamże 5). Doskonałość chrześcijańska polega w istocie swojej na tym właśnie uczestnictwie w tajemnicy śmierci i zmartwychwstania Chrystusa: umrzeć z Nim, aby żyć razem z Nim nowym życiem, Jego życiem.

„Dla mnie żyć — to Chrystus”, woła Apostoł (Flp 1, 21); żył Chrystusem do tego stopnia, że mógł powiedzieć: „już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2, 20).

  • O mój Chryste umiłowany, ukrzyżowany z miłości, chciałabym być oblubienicą Twego serca. Chciałabym Cię okryć chwałą, ukochać aż do śmierci. Ale czuję moją bezsilność i błagam Cię, abyś mię okrył sobą, abyś wszystkie poruszenia mej duszy utożsamił z Twoimi, abyś mnie zatopił w sobie, ogarnął mnie, postawił się za mnie, by życie moje było jedynie odblaskiem Twego życia. Przyjdź do mnie jako Ten, który uwielbia, wynagradza i zbawia…
    O Ogniu trawiący, o Duchu miłości, zstąp na mnie, ażeby w mej duszy dokonało się jakby wcielenie Słowa, abym była dla Niego jakby nowym człowieczeństwem, w którym mógłby ponawiać swoje tajemnice. I Ty, o Ojcze, racz się skłonić ku twemu małemu stworzeniu, okryj je swym cieniem i racz w nim widzieć jedynie Twego Umiłowanego, w którym sobie upodobałeś (bł. Elżbieta od Trójcy Św.: Modlitwa do Trójcy Przenajświętszej).
  • O Panie Jezu! Obyśmy żyli w Tobie i dla Ciebie, jak Ty żyjesz w swoim Ojcu i dla Ojca. Oby dusza nasza była tak czysta, by mogła przyjąć Cię i zostać napełnioną przez Ciebie, tak jak Twoje święte Człowieczeństwo całe było zdolne przyjąć Boga i całkowicie napełnić się wszelką pełnią. Jak pełnia Bóstwa mieszka szczęśliwie w Tobie, tak Ty bądź naszym wszystkim, naszą wystarczalnością i pełnią! Spraw, przez łaskę swoją, abyśmy żyli i utrwalili się w Tobie, bo Ty jesteś naszym życiem i naszym fundamentem, bo dopiero wtedy będziemy mogli mówić zawsze w całej prawdzie:… któż nas odłączy od miłości Chrystusa?
    O Jezu, Panie mój, Ty jesteś prawdziwym życiem; jesteś wzorem naszego życia; Ty jesteś przykładem, jaki nam ukazano na górze… i do którego mamy upodobnić swoje życie. Spraw więc, abyśmy w duszy naszej kontemplowali Ciebie, uwielbiali i naśladowali Twoje życic wewnętrzne! Niechaj nasze życie duchowe, wpatrzone w Ciebie, będzie naśladowaniem czynności i zajęć Twojej boskiej Duszy i Twego najświętszego życia. Niechaj wszyscy, naśladując Twój przykład, kontemplujemy i uwielbiamy razem z Tobą sam boski przedmiot, Twojego Ojca! (P. de Berulle).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 89